środa, 18 maja 2016

London life


Hej! Jak już wspominałam w poprzednim poście, na majówkę wybrałam się do Londynu. To miasto odwiedziłam już po raz czwarty, ale ze względu na urok Londynu, mam w planach jeszcze w tym roku znowu się tam wybrać. Poniżej znajdziecie wiele zdjęć z wyjazdu, między innymi sporo ciekawych miejsc, które warto zobaczyć, a w następnym poście postaram się opisać, jak zorganizować wypad do Londynu na własną rękę. 

Z racji tego, że w Londynie byłam już nie raz, starałam się odwiedzić miejsca, których nie widziałam.  

Borough market 

Ten targ z jedzeniem ma ponad tysiąc lat! Mieści się niedaleko London Bridge. Znajdziemy na nim przepyszne jedzenie za niewielkie (jak na Londyn) pieniądze. Można tu znaleźć coś dobrego na śniadanie jak i na lunch. Targ czynny jest między 10:00-17:00. Szczególnie polecam CURRY! (kosztowało jedyne 6 funtów) 



Znajdziemy tam również burgery, wrapy, kanapki, soki z owoców, a także mnóstwo przypraw, serów i słodyczy.




Skoro już jestem w temacie jedzenia - polecam wybrać się na śniadanie do The Breakfast Club. Mają przepyszne jedzenie, jednak na stolik czekaliśmy ok. 40 minut. Mają wiele lokali w Londynie, my wybraliśmy ten najbliżej naszego hotelu (5 minut drogi na rowerze), koło London Bridge. Za śniadanie z kawą zapłacimy ok. 10 funtów za osobę.



Za każdym razem, gdy jestem w Londynie czy Paryżu staram się wyszukać ciekawych wystaw modowych. Tym razem padło na "Vogue100 - a century of style" w National Portrait Gallery. Bilet ze zniżką dla studentów kosztował ok. 15 funtów. Dostępne były archiwalne wydania Vogue sprzed 20-30 lat, jednak jeden egzemplarz był w cenie 150 funtów!!


 2 maja na ulicy Regent Street odbywał się Gumball3000 - rajd samochodowy. Nie jestem wielką fanką aut, lecz te, które tam zobaczyłam, robiły ogromne wrażenie.



Oczywiście nie obyło się bez wizyty w Victorias Secret.






czwartek, 12 maja 2016

Notting Hill vibes


Hej! Dziś postanowiłam wrzucić pierwsze zdjęcia z majówki, którą spędziłam w Londynie. Zostały one zrobione na przepięknej dzielnicy Notting Hill. 





Skórzana ramoneska - Zara / buty - Nike / torebka Michael Kors


czwartek, 25 lutego 2016

Wspomnienia - Canada 2010

photos taken by me
W 2010 roku wraz z rodziną wybrałam się na miesięczną wycieczkę do Vancouver. Podróż w jedną stronę trwała około 12 godzin i był to najdłuższy lot, jaki do tej pory odbyłam. Było to bardzo dawno temu, dlatego nie będę wdawała się w szczegóły odnośnie pobytu. Mogę tylko powiedzieć, że Kanada to kraj, który zachwyca na każdym kroku. Był to początek moich podróży, zaczęłam uczęszczać na jogę, co stało się moją pasją. 
Zostawiam Was ze zdjęciami, które zrobiłam podczas pobytu w Vancouver. Enjoy :)
















czwartek, 18 lutego 2016

Sunny winter


Witajcie! Dzisiejsze zdjęcia były zrobione bezpośrednio po wizycie u fryzjera, moim zdaniem efekt jest całkiem niezły. Miałam na sobie płaszczyk przywieziony z portugalskiej Zary, sweter zakupiony w Anglii i moją ukochaną torebkę od Michaela Korsa.








Zara coat and cardigan / Harrods wool scarf/ Michael Kors bag/ Ryłko boots/ Moschino belt/ Rayban Sunglasses